niedziela, 30 października 2016

Wielki garnek

Zabrałam się do porządkowania ceramiki przed zimą i przy okazji sprawdziłam pojemność mojego największego dotąd samodzielnie zrobionego naczynia. 5,5 litra!
Dzięki dwukrotnemu wypałowi prawie nie przesiąka, mimo że glina jest dość porowata. Zapewne po ugotowaniu w nim kaszy sam się uszczelni. Nie wiem tylko, komu potrzeba aż tyle kaszy ;)