czwartek, 27 października 2016

Kwas chlebowy

Tyle pisałam o tym kwasie, ale nie napisałam, jak się go robi.

Oto składniki:

- suchy chleb; 300 gram lub więcej
- woda: 4-6 litrów
- cukier lub miód: 3 łyżki
- zakwas chlebowy: 1 łyżka

Najpierw podpiekam w piekarniku pokrojony na kromki chleb, żeby ładnie zbrązowiał. Kwas będzie mieć ładniejszy kolor. Potem wrzucam chleb do garnka i zalewam wrzątkiem. Pozwalam mu si moczyć cały dzień, a czasem dobę. Odsączam wodę z chleba i zlewam do wielkiej plastikowej butli po wodzie mineralnej do 2/3 wysokości naczynia [inaczej ciśnienie podczas fermentacji wysadzi korek]. Dodaję cukier lub miód, zależnie od tego o mam w domu i łyżkę aktywnego zakwasu. Zakręcam butlę i stawiam przy kaloryferze. Po 4 dniach sprawdzam czy kwas nadaje się do picia. Jeśli jest smaczny to trafia do kubka. Jeśli nie, to dodaje do niego karmelu z palonego cukru [4 łyżki], kolejną łyżkę zakwasu i daję mu jeszcze 2 dni popracować.
Dobry do picia kwas wystawiam w zimne miejsce czyli chwilowo na balkon. Temperatura zatrzymuje pracę drożdży a odstanie w chłodzie poprawia smak i klarowność napoju.
Kwas najczęściej nalewam przez geste sitko, żeby odcedzić otręby z zakwasu.
Smacznego!