piątek, 5 lutego 2016

Miseczki

Kiedy mam ochotę odpocząć, to robię miseczkę "cebulkę" i szkliwię ją jakoś ciekawie. Mam ich teraz mnóstwo. Nawet za dużo... Zatem - miseczki z uszkami polecają się do zakupu.

Pojemność około 200 ml, w sam raz na poranne płatki. Glina czerwona lub biała, szkliwa bezpieczne, dopuszczone do kontaktu z żywnością.
Inspirowane  XV-wieczną miseczką z gdańskiego Muzeum Archeologicznego. W XVII wieku występuje popularny typ naczynia "porringer", bardzo zbliżony kształtem  i pojemnością.


1

2

3

4

5

6

7

8


środa, 3 lutego 2016

Lew

Bawię się majoliką. Tym razem na tapecie jest talerz z przedziwnym zwierzęciem z Hiszpanii [probably a lion].

Oryginał znajdziecie tutaj: http://collections.vam.ac.uk/item/O129308/dish/





poniedziałek, 1 lutego 2016

Duża forma

W sobotę wybrałam się na dodatkowe zajęcia, żeby dokończyć kilka prac z dziećmi i parę swoich naczyń, które czekamy na szczególne potraktowanie. To wielki talerz o średnicy około 30 cm i duża misa. Godzina czasu wystarczyła na namalowanie głównego wzoru, lwa z Walencji.






niedziela, 31 stycznia 2016

Prace w toku

Dzieje się. Zabrałam się za zaległe zamówienia, czyli miskę z pejzażykiem, mydelniczkę z dziurkami i czajnik. Czajnik wyszedł trochę po koreańsku, ale pokażę go w całości dopiero po wypaleniu, bo jeszcze może popękać. Wypolerowałam go kamieniem. Fajna zabawa dla cierpliwych.
Wszystko będzie się tu sukcesywnie pojawiać.




sobota, 30 stycznia 2016

Talerzyk

Faktury z natury, czyli kapusta włoska, biała glina i szkliwo z resztek. Efekt kolorystyczny przypomina mi listopadowy zmierzch na zaoranych polach.


piątek, 29 stycznia 2016

wtorek, 26 stycznia 2016

Kubeczki

Odlewam kubeczki. Z malowaniem często coś nie wychodzi. Farba majolikowa rozlewa się pod szkliwem, ale na funkcjonalność kubeczka na szczęście to nie wpływa.

Komu kubeczek na małą kawkę?